Moja kreacja na Sylwestra…

utworzone przez | lis 29, 2018 | Blogerki, Sukienki | 0 komentarzy

Poszukiwanie kreacji sylwestrowej jest zawsze trudne. Postawić na błysk? A może lepiej, na niekrępujący w tańcu ruchów fason, żeby komfortowo przetańczyć ostatnią noc w roku? Kryteriów doboru może być cała masa. A i tak najważniejsze jest to – chcemy wyglądać jak milion dolarów!

a5
Wszystkie moje problemy rozwiązała mieniąca się czarna długa sukienka z oferty sklepu Modne Duże Rozmiary. Nosi się ją jak drugą skórę, bo cechuje ją duża elastyczność i mimo tego, że jest bardzo dopasowana, nie krępuje ruchów. Ma jeszcze klasyczny rozporek z tyłu, co dodatkowo podnosi komfort noszenia. Nie ma natomiast ani podszewki, ani żadnego zapięcia. Zakłada się ją przez głowę, więc mamy pewność, że nic nas nie zaskoczy podczas tańca.

a4
Uwielbiam ją także za dekolt w kształcie litery V – co dobrze robi krągłej sylwetce. Nie do przecenienia jest także długość kreacji. To nie jest bowiem klasyczna, długa suknia. Dzięki temu nie będzie przeszkadzać podczas wirowania na parkiecie. Ale z drugiej strony jest na tyle długa, że nie musimy się przejmować, że będzie nam się zahaczać obcas i, co najważniejsze, dobrze robi paniom o krąglejszych biodrach. To także zasługa prostego fasonu i jednolitego koloru.

a6
Na koniec zostawiłam sobie tył tej sukienki, bo tam mamy dodatkowy akcent, który dodaje sukience charakteru i pazura – zdobienie na plecach w postaci wstawki w kształcie litery V. Ten efekt dodatkowo wysmukla nam sylwetkę, a srebrna panterka to przecież jeden z najmodniejszych printów w tym sezonie! Na każde większe wyjście będzie to zatem sukienka idealna.

a7

banerek sprzedażowy BLOG

0 komentarzy
Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

2 × 5 =